Zero waste

Zero waste

11.03.2020 1021

O zero waste trudno nie słyszeć.

Spotykamy się z tym pojęciem na każdym kroku. Pierwszy raz termin użyty został w latach 70-tych XX wieku, a rozgłos zyskał w okolicach roku 2000.

Co to właściwie jest, dlaczego warto zapoznać się z tym pojęciem i wdrożyć chociaż niektóre rozwiązania w swoim domu?

Zero waste, czyli dosłownie brak śmieci, brak marnowania to styl życia, który polega na skupieniu się na tym, aby generować jak najmniejsze ilości odpadów. Skomplikowane procesy ich przetwarzania, przepełnione wysypiska, wyspy śmieci na oceanach. To wszystko daje do myślenie i sprawia, że musimy myśleć o ograniczeniu ilości śmieci, które wyrzucamy każdego dnia.


Zasada 5R 

Nurt zero waste nawołuje do życia według zasady 5R. Na co zwraca ona uwagę?

Refuse, czyli odmawiaj. Chodzi o odmowę, nieużywanie produktów, które szkodzą środowisku i są niepotrzebnym odpadem, na przykład foliowych toreb na zakupy.

Reduce, czyli ograniczaj. Staraj się zmniejszyć ilość odpadów, na przykład zwracając uwagę na opakowania produktów, które kupujesz.

Reuse, czyli wykorzystaj ponownie. Ta zasada nawołuje do wykorzystywania rzeczy, które już są w obiegu, zamiast kupowania nowych, na przykład ubrań.

Recycle, czyli recyklinguj. Chodzi o segregowanie odpadów i wybieranie materiałów, które można poddać recyklingowi.

Rot, czyli kompostuj. Kompostuj i kupuj takie produkty, które ulegają rozkładowi.


Co mogę zrobić?

W dzisiejszym świecie życie w 100% według zasady zero waste jest bardzo trudne, wręcz niemożliwe. Ważne jest jednak działanie w takim zakresie, na jaki nas stać. Nawet małe zmiany się liczą. Noszenie bawełnianych toreb albo koszyków na zakupy, używanie wielorazowych płatków kosmetycznych, kupowanie produktów, które nie są opakowane w folię – to wszystko przekłada się na mniejszą ilość generowanych śmieci. Jeśli często kupujemy na mieście kawę możemy nosić ze sobą własny kubek.

Wprowadzajmy zmiany pomału, ale skutecznie.